MaLk napisał(a):

No cóż, przywołany Alfaro też walnął w bramkarza w sytuacji sam na sam, a bramę strzelił po klasycznym centrostrzale, wiec jeśli w tej dyskusji coś ma być dowodem na wyższość Alfaro nad Starzyńskim, to... no, to raczej nie sytuacje z ostatnich meczów
|
Gwoli sprawiedliwości to próbował strzelić trochę obok, ale bramkarz chyba wyciągnął nogę.
Brakowało podcinki a la Frankowski