Karherop napisał(a):

Skuteczność skutecznością, ale Zwoliński po prostu doszedł do dyspozycji fizycznej. Zbiegał do linii, walczył, wygrywał pojedynki. Parę razy mu piłka odskoczyła, ale to już raczej kwestia ulewy.
Do końca roku lekko strzeli jeszcze z 6-7 bramek, jeśli będzie grał od początku w każdym spotkaniu.
|
Inna sprawa - ze zawodnicy Odry wyglądali jakby im się przycisk turbo zaciął na klawiaturze...