Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5285
Stary 21.09.2024, 09:37
Cytat:
Podsumujmy zatem Twoje ustalenia. Co najmniej miesiąc grania na zwiększonej intensywności ma 3 podstawowych obrońców i dwóch środkowych pomocników. Czyli 50% podstawowych graczy z pola. Jednocześnie właściwie cała formacja odpowiedzialna za bronienie.

Dziwny trafem naszą największą bolączką jest bronienie.
Bronienie to jest naszą bolączką od kilku lat. Także dopowiadasz sobie aby zgadzała się Twoja teza.
Zmęczony może być Rodado i Carbo. Obroncy i bramkarz to jest trochę inna para kaloszy.
Ok, załóżmy, że nawet 5 graczy grało dużo. Oczywiście w teorii musi to mieć wpływ na jakość gry i zespołu. W praktyce, powiedz mi, czym różni się obecna Wisła od tej z 2 poprzednich sezonów I ligi? Niczym.

Te mecze są identyczne. Czy byli zmęczenie czy nie, czy mieliśmy PP rok temu, czy puchary teraz czy nic 2 lata temu. Jest mocny mecz jak np z Wartą i babol. Porażka. Później jest słaby mecz i 3:1 np z ŁKSem. Może jutro będzie wygrana po dobrym meczu albo z 0:2 wyciągnięcie na 3:2 jak ze Zniczem.

Także ja nie wiem po co tu się doszukiwać jakiegoś zmęczenia skoro Wisła idzie swoją normalną drogą.
Większość tej kadry wcale tak dużo nie grała a już chwilę temu mieli 11 dni na regenerację. Ja nie rozumiem takiego podejścia jak Twoje, to są sportowcy czy kaleki? Oni mają grać w piłkę czy płakać i szukać wymówek?

Po finale PP byli tak zmęczeni, że wykręcili najgorszą serię w mikrocyklu, bilans 0-1-3, gole 6-13
Po jajeczku za Hyballi też byli zmęczeni.

Ludzie, przestańmy ich wiecznie usprawieliiwiać i dawać wymówki, bo to jest część chorego uniwersum Wisły Kraków.

Tak, rozumiem, że coś takiego jak zmęczenie wystąpiło w Wiśle ale tak jak napisałem po pierwsze jak się temu przyjrzeć to wcale większość kadry być taka przemęczona nie moze mieć prawa a po drugie w całym tym przemęczeniu największa wina jest po stronie Zaskrońca - źle skompletowana kadra, a oprócz tego to mental, czyli to samo co po jajeczku czy finale PP.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując