Arked napisał(a):

Dokładnie tak. Do większości aspektów gry ciężko mieć zarzuty. Jest lepiej niż za Sobolewskiego czy Rude.
Tak jak pisałem. Gra drużyny postrzegana jest przez pryzmat wyniku. Dochodzimy do takiego absurdu, że prezes po takim meczu musi się tłumaczyć przed kibicami (!?). Lodu na głowy.
|
Prezes poszedł świecić oczami za piłkarzy, którzy 20 razy nie trafili w bramkę. Mam nadzieję, że zaraz potem poszedł do szatni i przekazał piłkarzom wrażenia z trybun. Coś mi się wydaje, że wreszcie się kończy rodzinna atmosfera i zaczyna atmosfera sportowego wyniku. Czyli, jak dajesz dupy to nie jest miło. Prezes na trybunach, Moskal na konferencji też wziął winę na siebie. Zobaczymy jaka będzie reakcja drużyny.