|
S1mone - pełna zgoda, Moskal potrafi zajebiście grać jak Barcelona - kiedy mu idzie. Widać rękę trenera i jest winą piłkarzy, że nie wykorzystali 20 sytuacji, które mieli w I połowie.
Problem polega na tym, że Moskal nie potrafi opanować sytuacji, kiedy mu nie idzie, umie grać tylko tę klepkę, a przede wszystkim na tym, że nie ma piłkarzy do gry jak Barcelona.
Ja się spodziewałem, że będziemy mieli wpadki, kiedy nam nie będzie szło i bałem się, jak będzie wyglądała gra z tym składem. Mimo wszystko liczyłem, że Moskal nabrał doświadczenia w I lidze (to już trochę spec od ładnych awansów) i będzie umiał opanować sytuację. Że w pięknym stylu wywalczy awans, po czym zostanie zwolniony we wrześniu przyszłego roku, kiedy po raz n-ty okaże się, że jego taktyka nie nadaje się do gry beniaminków w Ekstraklasie.
Dajmy im jeszcze trochę czasu, może zaskoczy, ale. boje się, że to ten sam trener - tyle że Wisła, w odróżnieniu od ŁKS i kogo tam Moskal jeszcze nie prowadził, jest przeklęta.
|