Karherop napisał(a):

Zagadka czyj to cytat:
Nikt obecnie ze składu Colleya nie wyrzucał, wprost przeciwnie. Szkoda że sam się wyrzucił.
|
Kiedy Colley był cienki to był, zawalił nam sporo meczy w pierwszym sezonie pierwszej ligi. Tyle, że chociaż nie był klocem.
Colley poprawił decyzje i przestał masowo popelniać błędy. Biedrzycki i Uryga szybsi i zwrotniejsi nie będą. Ot, zasadnicza różnica.
Tak to jest jak się kupuje patrząc w pierwszej kolejności na paszport.
Ale akurat Ty nie powinieneś narzekać, "struktura narodowościowa" składu została naprawiona. Słabych Hiszpanów zastąpili o wiele gorsi Polacy. I do tego trzeba było za nich zapłacić!