Karherop napisał(a):

Meczy to koza.
A Polak może być częścią większego planu. Jego przyjście będzie miało sens jeśli tylko spieniężymy Krzyżanowskiego.
Moskal chce na LO lewonoznego zawodnika, a w kadrze jest obecnie taki jeden (poza Krzyżanowskim) a i zdaje się że nas Grek będzie wykorzystywany również częściej na innych pozycjach.
Zresztą, skoro w klubie go chcą to wiedzą co robią. Ale czy Dzik go puści? Wątpliwe. Za rok odejdzie za darmo.
|
Po pierwsze - sprawdź w słowniku zanim kogoś poprawisz.
Po drugie - plany naszego działu sportowego odnośnie młodych piłkarzy to odkąd pamiętam katastrofa. Wydawanie 200 tys. euro na jakiegoś drewniaka z wątpliwym talentem to kolejne zagranie nałogowego hazardzisty na które nas po prostu nie stać.
Prezes Kotwicy to w tym wypadku nasz wielki dobrodziej, chroniący nas przed głupotą działaczy. Prawdopodobnie dzięki temu unikniemy za jakiś czas tłumaczeń w stylu "może jesteśmy winni Kotwicy pieniądze za transfer, ale zawodnik gra poniżej oczekiwań".
Naprawdę - jedno się z drugim wiąże.
@FraMat - niech będzie że niepoprawna słownikowo ale zgodna z odmianą i używana bardzo często w tym w prasie fachowej. I nadal jej będę używał.
Anarchia!
P.S. Serio nie rozumiem gości takich jak Karherop jarających się, ba - wymagających co okienko nowych "talentów". Mamy na kontraktach w opór młodego polskiego drewna, za to brakuje nam zawodników doświadczonych. I to bardzo. Dopóki nie zejdziemy z kontraktów Młyńskiego, Starzyńskiego, Olejarki, Dudy, Krzyżanowskiego, Talara, Sukiennickiego, Wiśniewskiego, Kutwy, Szywacza, Dziedzica i dwudziestu młodych z którymi non stop przedłużamy kontrakty - to chyba wystarczy.
Spłaćmy wreszcie Fazlagicia!
Przestańmy dawać się dymać rodzimym agencjom menedżerskim!
Nasza kadra jest strasznie zaburzona - jak za Brzęczka. Brak nam ławki. Wypadałoby najpierw o tym pomyśleć.
P.S. 2 Mega talent Krzyżanowski który zawalił nam kilka meczy nadal nie sprzedany.