Karherop napisał(a):

Teoretycznie Wisła po sezonie potrzebowała kosmetycznych zmian (przy utrzymaniu 1 składu). Zmiany były (szykują się) większe a i kontuzje robią swoją robotę.
Teoretycznie też żeby zatrudnić kogoś na tu i teraz z wolnego kontraktu tej kasy nie potrzeba zbyt wiele, zwolniło się masę kontraktów. W wielu przypadkach to zmiana 1:1.
|
Jestem innego zdania - Wisła potrzebowała konkretnych zmian.
Pierwsza to zamiast drobnych Hiszpanów z przodu, których obrońcy rywala nakrywali czapkami, - rosłych, silnych, szybkich chłopów, którzy zastawia się w polu karnym i skoczą do wrzutki.
Druga zmiana - to zamiast przepłacanych nieruchawych obrońców, dynamiczni i silni.
No i trzecia - wszyscy z cechami wolicjonalnymi ambitnych zwycięzców, a nie odstawiających nogę tłustych kocurów.