Chyba czegoś nie rozumiecie w swoim zacietrzewieniu i manii antyhiszpańskiej. Swoją drogą mnie to nie dziwi, ale co tam. Wytłumaczę. Jak chłopu na polu.
W rezerwach nie ma
prawie nikogo kto w obecnej sytuacji kadrowej jedynki nadawałby się do czegokolwiek. Poza Grauem i Ramirezem. Są na miejscu (choć chyba obydwaj mają kontrakt do 30.06.) nie trzeba za nich płacić żadnej prowizji żadnemu menago. W związku z czym,
można ich sprawdzić.
Zamiast zabierać jakiegoś bezrobotnego Niemca od roku żyjącego na socjau.
Ale po co nie? wszak to syn "kikusia" jak to jeden z was "błyskotliwie" spuentował. Lepiej zapłacić za miejsce w ośrodku za jakiegoś totalnego amatora
