|
Mnie nawet bardziej o tego "prącia" czy wyszydzania z uczelni uderzył szantaż emocjonalny do użytkownika, który uchodzi za merytorycznego, zawsze obiektywnie analizuje tematy finansowe, coś w stylu: żeby się nie rozpedzał z tym, że kibice pomagają klubowi, bo w tym nie ma żadnej symetrii i jak on odejdzie to Wisła będzie w tragicznym położeniu...
I teraz o ile co do liczb zapewne ma rację i władował w to większy hajs, tak forma, otwieranie frontu z kibicami, gdzie oni są jedynym pozytywem całej sytuacji ostatnich lat, pisanie w takim tonie, jak dla mnie - niedopuszczalne.
|