Watts napisał(a):

i jak się Hoyo-Kowalski spisuje?
swoją drogą, jak weźmiemy wypisywane tutaj teorie o genetycznej supremacji Hiszpanów nad Polakami w piłce, na jego przykładzie możemy spróbować odpowiedzieć na pytanie które od stuleci nurtuje filozofów, bioetyków i pedagogów: czy o tym, że się nie przebił, zadecydowała bardziej hiszpańska natura, czy polskie wychowanie 
ale siadłby taki esej dr hab. Markusa na 1,5 strony A4
|
solidny piłkarz II ligowy
nie jest zapasiony jak Tarasovs który gra z nim w parze
ale szału nie robi (mam wątpliwości co do jego szybkości i zwrotności, co przy lepszych napastnikach niż w II lidze może być już problemem)
może by się nadał na I ligę zamiast Urygi, ale musiałby mieć kogoś dobrego i doświadczonego koło siebie
technicznie i przy wyprowadzaniu piłki nawet jak na realia II ligi top