Wyświetl pojedynczy post
Stelio
Senior Member
 
 
Od: 09.2013
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4033
Stary 21.05.2024, 11:56
Swoją drogą jeszcze 3 grosze na temat tej rodzinnej atomsfery w szatni. Jest takie powiedzenie z branży filmowej "Miło na planie, gówno na ekranie".

Być może to prawidło ma przełożenie na piłkę, jeśli atmosfera jest rodzinna, wspierająca do bólu, nastawiona na uczenie i naprawianie ludzi oraz nie ma osoby która mogłaby na tych piłkarzach wywrzeć jakąś pozytywną presję. Może własnie czasami to czeego brakuje to jakiś impuls czy przysłowiowy o....... i dystans między chlebodawcą a pracownikiem.

Niestety, nie każdy biznes jest taki sam, coś co sprawdza się w IT nie musi sprawdzać się w piłce. Zresztą sam znam przypadki ludzi z tejże branży (mówię o IT), którym atmosfera luzu i bliskości relacji z szefem pomaga częściej podejmować decyzje o przysłowiowym opierdalaniu się w robocie i leceniu w ch*ja, no bo przecież szef spoko morda, wspiera i nic nie powie.
Odpowiedz cytując