|
Ja tak optymistycznie.
Czy przy drobnych korektach chciałbym żeby Wisła zagrała tak jak w 3 poprzednich spotkaniach ?
TAK.
1. Wisła -Pogoń . Tu nawet bez poprawy skuteczności Pogoń nie była w stanie nam dorównać (przy odrobinie szczęścia mogliśmy ich pojechać na spokojnie już w regulaminowym czasie i nikt przy zdrowych zmysłach nie mógłby powiedzieć że było to niesprawiedliwe) . Abstrahując od tego, że zagrali prawdopodobnie jedno z najgorszych spotkań w sezonie .
2. Wisła-Sosnowiec . Tu przy nastawieniu celowników strzelamy 3-5 bramki i w obronie możemy grać swoje .
3. Wisła - Lechia . Tu za to w przodzie byliśmy mega skuteczni ale nie dojechały tyły . Myślę jednak że Lechia w tamtym spotkaniu to jakieś 2 półki wyżej niż Gks .
Więc w jakiejś formie jednak jesteśmy, a jak będzie wyglądać mecz to już inna sprawa .
Kto będzie zmotywowany , kto mniej , a może kogoś przerośnie presja lub wystąpi czynnik losowy .
Ja szanse oceniam 40%-30%-30 % .
|