Patryko napisał(a):

Jedyny promyk nadziei jest taki, że GKS to poziom niżej niż Lechia, której udało nam się strzelić 3 bramki.
Biorąc pod uwagę naszą tragikomiczną linię obrony, trzeba będzie pewnie strzelić ze 3-4 bramki GKSowi, żeby w ogóle myśleć o jakichś punktach.
|
Jest jeszcze taki że wyjątkowo im nie leżymy 30x16x11 na naszą korzyść, ostatnia punkty zdobyli z Nami w 2003r, wszystkie kolejne 7 spotkań to Nasze wygrane.