maxx304 napisał(a):

|
Satrustegui to najpierw zjebał, łamiąc linię spalonego, a potem naprawił to co zjebał, w ostatniej sekundzie. Wyszedł na zero. Nie chcę widzieć chlopa w koszulce Wisły. Jednakowoż, dziękuję za wyrównanie wyniku.
|
Linię spalonego złamał Szot.