Drozd napisał(a):

W 1 minucie była ręka którą nam by gwizdnęli na 200%. A tu nawet Varu nie było.
Sobczak dramat drugi mecz z rzędu. Szot dramat. Vilar dramat, nie wiem czy ma opcję przedłużenia, ale robi wszystko żeby z niej nie korzystać.
|
w 1 minucie przeciez powien byc karny dla nas,reka taka ze slepiec by zauwazyl ,ale 3 cepów na Varze nie....
co do meczu to moze to byl w koncu TEN mecz ktory sklei zespoł i da kopa,miejmhy nadzieje
ale dzis dla chlopaków za odwrocenie wyniku wielkie brawa.