Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#945
Stary 11.04.2024, 18:23
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Prawda jest taka, że np. w obronie Polacy, jakimi by nie byli obarczeni wadami, w cuglach wygrywają (i za Sobolewskiego, i za Rude) rywalizację z Hiszpanami.
Który to Polak wiosną i jesienią ubiegłego roku w cuglach wygrał rywalizację z Juncą? Może Niewiadomski, Szot czy Krzyżanowski?

Który to Polak w roli defensywnego pomocnika wygrywał rywalizację z Tachim, Igbekeme czy teraz Carbo? To że Tachi nie dostał możliwości gry na środku obrony to jak pokazały wydarzenia był błąd, a nie dobra decyzja Sobolewskiego. To nie był zły zawodnik albo ktoś,kto nie potrafił bronić.

Napisałem wyraźnie o różnicy w znaczeniu dla Wisły większości Hiszpanów od Kiko, a innych polskich zawodników. Powtórzę wyraźniej byś znów tego nie zmanipulował: większości Hiszpanów, a nie wszystkich,których mamy lub mieliśmy.

Wyjmij Carbo, Rodado, Alfa, Mikiego, nawet Baenę i Goku (wszyscy mają liczby i wymierny wkład w zwycięstwa drużyny) i wsadź w ich miejsce odpowiednio Sapałę, Zyrę, Olejarkę, Talara, Gogóła - nie mamy czego szukać w lidze.

Wyjmij Urygę, Szota, Krzyżanowskiego, Jarocha, Łasickiego - nie sprawi to, że drużyna od razu stanie się bezradna. Nawet młodzik z rezerw może zagrać niewiele gorzej. Wszyscy są do zastąpienia, ubytek każdego nie przetrąca kręgosłupa zespołowi.

Nikt nie stawiał tezy, że każdy Hiszpan z zasady jest lepszy od każdego Polaka. Sugerując to, dopuszczasz się kolejnej manipulacji. Nihil novi.

Podobnie jak ci, którzy obarczają za kłopoty Wisły Hiszpanów, nie widząc, że znacznie częściej ściągają je na nią swoją grą Polacy.

MaLk napisał(a):Wyświetl post
Gość nie ogarnął "drobnej" różnicy między pisaniem przez niektórych o wynagrodzeniu rocznym a wykoncypowanym przez niego wynagrodzeniem miesięcznym, ale twardo, zamiast przyznać się do błędu, będzie do upadłego bronił, że wszystko było w tej wypowiedzi OK.
To napisałem na ten temat w odpowiedzi na bzdurę Kryszała jakoby Hiszpanie przepalali milion złotych miesięcznie.

Markus napisał(a):
Miesięcznie to całą bańkę przepala podobno sam Uryga.
Rozumiesz znaczenie słowa podobno czy potrzebujesz słowniczka? Sprawdź sobie tam też znaczenie słowa ironia, sarkazm - widzę że Ci się przyda.

I pokaż cytat, w którym pisze, że narodowość jest ważniejsza od umiejętności i piłkarza należy kontaktować pod kątem narodowościowym, a nie umiejętności, które posiada. Tylko dlatego, że jest Hiszpanem. Czekam.
Ostatnio edytowane przez Markus : 11.04.2024 o godz. 18:26.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując