FraMat napisał(a):

Czyli możemy już uznać, że to oczywisty przekręt, wał, oszustwo.
No i nie możemy z tym niczego zrobić.
Miejsce Wisły jest wg PZPN w I lidze, a może nawet w IV, jeśli nie znajdzie się bogaty kupiec.
|
Możemy nie pird.....ić głupot tłumaczących przekręciarzy na varze.
Możemy nie pierd....ić głupot że i tak powinniśmy wygrać i nic Rudego i drużyny nie usprawiedliwia.
Nic więcej nie trzeba.
Patryko napisał(a):

Dzięki za ten wpis, który pokazuje, że zostaliśmy przez sędziego niesłusznie ukarani czerwoną kartką. Sam nie byłem świadom takiej wykładni, która rzuca nieco inne światło na całe zajście.
Wynika z tego, że sędzia jest po prostu niedouczony, niestety nie zmienia to wyniku, czyli czerwonej kartki dla nas. Samo zagranie wyglądało na niebezpieczne (i takie było), stąd pewnie taka, a nie inna, błędna interpretacja sędziego.
|
K.... a Ty dalej swoje...
Które zagranie było niebezpieczne? Wybicie piłki rzez Jarocha? No nie, wpieprzanie się z nogami tego chłopa z Lublina i za jego niebezpieczne zagranie Jaroch dostał czerwień
W 4 MINUCIE MECZU.
DALEJ TŁUMACZ PRZEKRĘCIARZY. Mimo że jest jasna wykładnia. Ręce opadają.