Markus napisał(a):

Z Hiszpanów sprowadzonych przez Kiko nie sprawdził się tylko Benito i Eneko, pozostali okazali się przydatni i poprawili grę drużyny, wywalczając sobie miejsce w składzie i będąc istotnymi piłkarzami zespołu. Niemal każdy z nich na tle całej pierwszej ligi należy lub należał do czołowych zawodników na swojej pozycji. Villar, Mula, Junca, Igbekeme, Carbo, Alfaro, Goku, nawet Tachi grając na nie swojej pozycji wygrywali rywalizację i byli lepsi niż Polacy tacy jak Sapała, Młyński, Niewiadomski, Olejarka, Talar, Starzyński, Żyro, Szywacz itd.
Kiko miał udział także w sprowadzaniu Rodado i Fernandeza, obaj są niekwestionowanymi gwiazdami pierwszej ligi. A podczas swojego wcześniejszego pobytu w Wiśle to dzięki niemu trafili tutaj tacy piłkarze jak Carlitos (ówcześnie największa gwiazda Ekstraklasy), Imaz, Lionch, Ivan Gonzalez, Fran Velez. Wszyscy prezentowali poziom sportowy o jakim dzisiaj możemy sobie tylko pomarzyć. O dobrej ręce Kiko przekonał się także Raków, bo tam dzięki niemu trafił Ivi Lopez, kolejny niezwykle wartościowy piłkarz i gwiazda tegoż Rakowa.
Wszystkie te nazwiska pokazują ogromny potencjał drogi tworzenia silnej drużyny złożonej z hiszpańskich zawodników ich niższych lig w polskich warunkach.
|
Od zimy 2023 czyli od czasów przyjścia tutaj KIKO przyszli do nas :
Benito- szrot
miki- ok
igbekeme- powiedzmy ok
tachi-slabo, ale to głównie przez trenera
junca- zagrał dobrze 2 miesiące, a przez kolejne prawie 1.5 roku nic
mula- powiedzmy ok
sapała- szrot
goku- powiedzmy, że liczby ma ale często w....ia głupimi pomysłami 30 latek
olejarka- słabo 21 latek
eneko- szrot 32 latek
raton- ja niestety oceniam jako szrot 30 latek
carbo- powiedzmy, że ok 29 latek
alfaro- ok 32 latek
baena- słabo 22 latek
omrani- szrot, 30 latek
sobczak- powiedzmy ok
bregu- ciezko ocenic
Nie wiem czemu zawsze podkreślacie, że transfery carlitosa, imaza to tylko i wyłącznie zasługa Kiko, nie zapominajmy, że w klubie był zatrudniony wtedy Junco.
Pepe rzecz w tym, że warto i należy podkreślić, że większość z nich przychodzi tu na pół roku czy na rok. To nie jest mądre budowanie kadry bo potem co sezon jest wielki problem(tak jak zapowiadające się okienko, kontrakty kończą się ~14 zawodnikom. I też należy podkreślić jakie ponosimy koszty 1 zespołu, a co większość piłkarzy daje w zamian. Kadra miała być szczuplejsza, miała być jakaś wizja w polityce transferowej, a teraz to wygląda jakbyśmy błądzili( nie wspominam o tej kalece co miała przyjść, ale badań nie przeszedł) Kadra przepełniona w większości piłkarskim szrotem, zawodnikami, którzy nic drużynie nie dają drużynie, a od dłuższego czasu siedzą na kontraktach jak Łasicki, Zyro, Basha itd. Sumując ich kontrakty i czas przez jaki tutaj siedzą(i to dosłownie) to wyjdzie spora kwota. Oczywiście to nie Kiko odpowiadał za ich przyjście(chyba), ale jeśli się potwierdzą wiadomości pismaków, że ktoś w klubie myśli o przedłużeniu takiego Łasickiego to szkoda gadać. Spory problem jest też w tym, że młodzi nie potrafią się przebić do głównego składu lub dostają marne minuty. Wielu z nich nie jest w stanie się wykazać bo tracą pozycje na rzecz starszego hiszpana, który za pół roku odejdzie. Czy opcja hiszpańska jest dobra? I tak i nie, bo jak pokazują inne kluby to da się znaleźć nawet u nas tańsze opcje. My wzieliśmy Olejarke, który grał w podstawie, a Jaga wzięła chłopa, który siedział na ławie i zgadnijcie, który z nich ma zajebiste liczby i się sprawdza? Oczywiście, że pokazują ogromny potencjał, ale problem w tym jakie były tego koszty. Żebyśmy przestali szukac tylko i wyłącznie w piłkarskim syfie trzeba rozbudować dział sportowy, otworzyć się na inne rynki, a nie bazować na znajomościach dyrektora sportowego, który szuka w 5 ligach hiszpanskich.