PAWEŁ napisał(a):

Ja bym dodał do tego jeszcze jak ta cała ekipa zaciekle broniła 07 po solidnym laniu Ba próbowali przekonywać że w sumie graliśmy dobrze
|
Graliśmy wtedy chłopcze juniorami i piłkarzami za słabymi na Ekstraklasę. To że zakute łby nie pozwalają niektórym to zauważyć to też źródło problemów klubu.
Siedzą sobie takie cymbały mentalnie zatrzymane w czasach Cupiała i nie przyjmują do wiadomości że Wiśle została po tamtych czasach tylko nazwa. Potem idioci robią raban o Puchar Polski który nam jest potrzebny jak świni siodło i uważają że każdego w pierwszej lidze pojedziemy kilkoma bramkami.
Ja o siódemkę z Legią nie mam pretensji bo
to był prawdziwy obraz ówczesnej Wisły pod względem sportowo-organizacyjno-finansowym. Nawet biedne kluby mają lepiej bo rozumieją że są biedne i nie próbują grać piłki do której nie mają piłkarzy...
Możesz sobie wrzucić dziesięć uśmieszków ale nie ukryjesz że chu rozumiesz z tego co się wtedy działo.