FraMat napisał(a):

Nigdzie nie napisałem, że jestem przeciwko Rude.
Nigdzie nie napisałem, że go krytykuję.
Nie jestem z teamu anty-Rude, ani Sobol-wróć.
Chcę tylko zwrócić uwagę, jak na razie niewiele, albo prawie nic nie zmieniło się w naszej grze. I to mnie niepokoi.
Tezy o asymetrycznym ustawieniu to piękne słówka ale tak się gra wszędzie i wcześniej też tak graliśmy.
Chcę w kolejnym meczu zobaczyć Wisłę grającą wyraźnie lepiej i świadomie inaczej skoro teraz komunikacja między trenerem a graczami jest lepsza.
Nie ma wytłumaczenia że Hiszpanie nie wiedzą czego oczekuje trener jak to było za Sobola
Dlatego podkreślałem, że może to tylko pierwszy mecz i czekam na prawdziwą Wisłę trenera Rude
|
Oczekiwanie że Rude naprawi wszystko co Sobolewski zepsuł z miejsca jest śmieszne.
Poza tym - po co zadajesz pytania skoro nie przyjmujesz odpowiedzi do wiadomości?
Nie gramy takiego gówna jak za Sobolewskiego, nie ma miliona podań między obrońcami zakończonego lagą. Nie widzisz tego, trudno, Twój problem. Czy to trwała zmiana czy przypadek? Nie wiem, nie jestem wróżką...
To Sobolewski zawalił sezon, Rude ma teraz mission impossible. W tej sytuacji histeryzowanie bo przepchnęliśmy mecz na wyjeździe? Bez jaj...