pepe72 napisał(a):

To prawda ale np. Puszcza skutecznie postawiła na taki styl. Problem w tym, że ustawienie drużyny tak grającej zajęło im kilka lat. I tak były robione transfery.
My mamy całkowicie inaczej zbudowaną drużynę więc należy znaleźć inny sposób niż dojście skrzydłem i wykop w tłum.
Przy okazji, Wisła dogadała się z Łasickim i Jarochem
https://www.goal.pl/1-liga/kiko-rami...-wisle-krakow/
|
Doprecyzowując, wstawienie jednego wysokiego zawodnika do ataku nie oznacza, że masz przestać grać pozycyjnej. Oznacza tylko tyle, że kiedy taki chłop wchodzi to oprócz ataku pozycyjnego, który dalej możesz kontynuować masz jeszcze opcje zaskoczyć przeciwnika dośrodkowaniem.
Absolutnie nie twierdzę, że Wisła ma się przestawić na taktykę “siłą razy ramię”.