doktor granat napisał(a):

|
Ten który uciekł do Legii był moim zdaniem najlepszym bramkarzem w erze przeciętności, ale jeszcze nie kompletnego dziadostwa. Ech, gdyby tak dziś mieć kogoś na tym poziomie w bramce.
|
Moim zdaniem Lis z momentu odejścia, ale on potrzebował i czasu, i pracy z dobrym trenerem bramkarzy, żeby osiągnąć pewien poziom. Na początku miewał większe wpadki od każdego z obecnych naszych bramkarzy.