|
Sam fakt, że podaje Carillo jako jednego z niewielu niezłych Hiszpanów świadczy o mizerii jaką prezentowała reszta jego rodaków. Nawet wspominany przez Markusa Bakero zarówno w Lechu jak i Polonii głównie zawodził wykrecając średnią punktową na poziomie 1,67 i 1,5 pkt na mecz z drużynami, które miały mistrzowskie aspiracje.
Raczej nikt go jakoś mega ciepło nie wspomina ani w Poznaniu, ani w Warszawie...
|