skarabeus napisał(a):

MaLk, BCGorlice,
myślę, że Wasza dyskusja nie interesuję 98 proc ludzi czytających forum. Wasz spór przesłonił fakt, że 90 proc kibiców (nie tylko tych na forum) widzi, że królewski to mitoman, bajkopisarz, i co tam jeszcze chcecie wpisać. Czy te przymiotniki można mu przypisać jako pracownikowi Synerise jest zupełnie drugorzędne.
|
Pewnie masz rację, ale to nie oznacza, że można w związku z tym rzucać w niego na tym forum dowolnym błotem bez oparcia w rzeczywistości i tylko w tym zakresie apeluję o uczciwość w krytyce.
Naprawdę, jak już wspominałem wielokrotnie, obiektywnych powodów do tego, żeby krytykować Królewskiego za działalność w Wiśle jest na tyle dużo, że nie trzeba szukać zarzutów bez pokrycia i to gdzieś w jego innej działalności. To znaczy, przepraszam, zarzutów, które sprawdzą się jeśli ktoś zweryfikuje sprawozdania i jeśli w wyniku tej weryfikacji wyjdzie, że jednak coś jest nie tak.
Normalne działanie powinno być chyba odwrotne, oczywiście zakładając dobrą wiarę krytykującego - najpierw się sprawdza, czy coś jest nie tak, potem się stawia o to zarzut.
Natomiast nie dziwi mnie zupełnie, że BCGorlice, jak widać po kolejnym wpisie, gotowy jest przyklasnąć każdej wypowiedzi, która pozwoli na to, że jednocześnie zarzuty postawione Królewskiemu będą sobie wisieć, a od niego nikt nie będzie się domagać żeby wykazał ich słuszność.