Karherop napisał(a):

Wcześniej Sapala dawał świetne piłki z rożnych. Coś drgnelo.
Ogółem mecz jak mecz, dalej piach dawał się we znaki, myślę że gdyby nie to to szybciej padłyby by bramki. Polonia bezzębna. Strzały 31 do 3 wiele mówią.
Polonia trochę wzorem nas, klepanie na swojej połowie z którego nic nie wynikalo. A sami byli sobie winni że grają w 10.
Teraz poproszę derby lub Legię. Niech sobie chociaż klub zarobi, a kibice mają namiastkę ekstraklasy.
|
Mecz tak jak wszystkie inne ze słabszymi.
Zgadzam się, że Sapała dawał dobre piłki, tylko co z tego jak i tak nie zagra w pierwszym z Lechią.
Wiem, że pewnie jestem jedyny, ale ja grałbym Sobczakiem i Rodado na tych słabszych rywali cały czas, tak wiem z Sosnowcem była chujnia. My musimy mieć klocka w polu karnych w takich meczach, by strzelić z tych 5 metrów.
Dobrze, że nikt się nie pozabijał na tej murawie, przecież na tym się nie da grać praktycznie.
Zna ktoś powód? Przecież po tych igrzyskach ona wyglądała przyzwoicie.