Wyświetl pojedynczy post
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2384
Stary 30.09.2023, 15:29
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Porównanie Sapały do Carbo, Łasickiego do Satrusteguiego, Junki do Jarocha czy Żyro do Villara czy Baeny, Sobczaka do Rodado zmienia cokolwiek we wnioskach Markusa, czy może jeszcze bardziej uwidacznia jego tezy?
Będzie po prostu sprawiedliwe.

Czy bardziej uwidoczni tezy? No nie sądzę. Nie ma aż tak dużej różnicy jakości między Junką a Jarochem, ani miedzy Carbo a Sapałą, jak między Goku a Gogółem. No sorry, ale nie zakłamujmy rzeczywistości. Różnica jest, ale bez przesady.

A Sobczak - znowu - robi w innej lidze cenowej niż Rodado.

Cytat:
Porównujmy Hiszpanów jakich możemy REALNIE ściągnąć do Polaków którzy są realni do wyjęcia. A że wychodzi przez to że trzeba czasem porównywać juniora do zawodnika będącego topką pierwszej ligi - to nie jest błąd metodologii tylko realia.
To oczywisty błąd metodologiczny, bo tych juniorów za te pieniądze możemy ściągnąć zwykle w okolicach pięciu za jednego.

To nie są substytuty, bo my tych młodzieżowców zatrudniamy z zupełnie innymi założeniami, jako rezerwę, zapchajdziury albo talenty do rozwinięcia na przyszłość. Żaden Hiszpan nie jest zatrudniany przy takich założeniach, każdy jest kupowany żeby dał jakość i wynik już teraz jako gracz pierwszego wyboru.

Porównujmy z tymi, których moglibyśmy ściągnąć za porównywalną pensję.

Nawet uwzględniając nasze... specyficzne uwarunkowania, w tych pieniądzach nie kupilibyśmy może żadnego podstawowego piłkarza ESA, ale spokojnie prawie każdego rezerwowego klubów ESA spoza top4 i jakieś 95% podstawowych piłkarzy wszystkich klubów I ligi.

Inna sprawa, że... to, że poruszamy się w tych specyficznych uwarunkowaniach jest wynikiem głównie zaniedbań w klubie i gdybyśmy jakimś cudem spróbowali coś z tym zrobić, moglibyśmy pozbyć się potrzeby dopłacania z tego tytułu. I wtedy moglibyśmy kupować jak wszyscy.
Odpowiedz cytując