MaLk napisał(a):

Jeśli porównanie ma dotyczyć stricte Wisły, to do doświadczonych ligowców, typu właśnie Jaroch, Łasicki czy Sapała.
Jeśli porównanie miałoby mieć charakter ogólnej półki cenowej, to przeciętnego polskiego odpowiednika na danej pozycji w klubie środka tabeli w ESA, grającego w pierwszym składzie. Bo to jest taka mniej więcej stawka.
|
No to Hiszpanie są tańsi, co więcej - ich krajowi odpowiednicy są poza naszym zasięgiem również z uwagi na nasz poziom rozgrywkowy.
Porównanie Sapały do Carbo, Łasickiego do Satrusteguiego, Junki do Jarocha czy Żyro do Villara czy Baeny, Sobczaka do Rodado zmienia cokolwiek we wnioskach Markusa, czy może jeszcze bardziej uwidacznia jego tezy?
Porównujmy Hiszpanów jakich możemy REALNIE ściągnąć do Polaków którzy są realni do wyjęcia. A że wychodzi przez to że trzeba czasem porównywać juniora do zawodnika będącego topką pierwszej ligi - to nie jest błąd metodologii tylko realia. Oczywiście, zamiast Olejarki można ściągnąć takiego Sobczaka ale nie wiem czy to faktycznie lepszy kierunek...
Oczywiście że są lepsi Polacy niż nasi Hiszpanie. Tylko że tu nie trafią w większości wypadków, z wielu powodów, chociażby dlatego że nie chcą.