Ogryzek napisał(a):

Zgoda - kadrę mamy do dupy. To nie przepłacajmy starych dziadów z Portugali. Niech przyjdzie jakis kolejny miejscowy albo z Czech czy tam Niemiec no name i prowadzi ten zespół tak żebyśmy wygrywali z Mołdawią czy Albanią.
Nikt nie oczekuje cudów, kto widzi jaki mamy materiał ludzki. Ale 2 miejscw w grupie (takiej grupie?) to wiele? Przegrywajmy a Argentyną czy Francją - ale z Albanią czy Mołdawią wygrywajmy. To, nawet bez skrzydłowych jest w pełni wykonalne.
Nie popadajmy w skrajności
Btw
I teraz pytanie po hooj taki Santos tutaj - skoro nie ma czym grać? Wakacja ma na koszt PZPN?
|
Ja nie twierdzę że Santosa należało zatrudniać. To nie ja robiłem histerię z powodu przegranych meczy z Włochami czy Holandią w LN. Robili ją:
- "dziennikarze"
- kibice idioci.
Ja twierdzę że Santos nie jest problemem. Wszedł w szambo (bo tak wygląda teraz szatnia z pilkarzami walącymi do siebie w mediach) i teraz mogą mejweni uskuteczniać swoje teorie ale - Ci sami kolesie zwalniali Brzęczka bo nie ma stylu i nie gramy z najlepszymi. Ci sami kolesie pompowali balon podczas gdy liczba klasowych piłkarzy się wykruszała z roku na rok.
Wydaje mi się że mamy gigantyczny rozstrzał między oczekiwaniami a realnymi możliwościami. Teraz większość reprezentacji to zwykłe pionki. W sam raz w zasięgu takiej Albani czy Mołdawi.
Zresztą - gdyby chodziło tylko o umiejętności...