El'kabat napisał(a):

|
Ja rozumiem, że stawiamy na hiszpanów i zajebiście. Ale 80% składu z nich, dyrektor sportowy i trener to już gruba przesada i w chyuj nie zdrowe.
|
Czyli w czasach kiedy Barcelona lub Real zdobywały największe trofea mając w swoich składach większość Hiszpanów (gdy np. były jeszcze limity w zatrudnianiu obcokrajowców), albo gdy Hiszpania sięgała po Mistrzostwo Świata, to był efekt tej grubej przesady i tego że to w ch*j niezdrowe? Według tej teorii to nie miało prawa mieć miejsca.
Potrzeba czegoś więcej by obnażyć absurd takiego myślenia?
Nawet dziś w La Liga są kuby grające w większości hiszpańskim zawodnikami. Który z nich prezentuje zły poziom sportowy, szczególnie w porównaniu do polskich klubów? Skoro gra w składzie 80% i więcej Hiszpanów ma być niezdrowe z zasady?
Stereotypy kibiców.