|
Nie no, sam piszesz, że gość zachowuje się jak niezrównoważony, że odleciał, a potem, że wszystko zaplanował.
No więc zgadzam się z pierwszym, odleciał, bo spodobało mu się prowadzenie klubu, dzięki czemu bryluje w (social) mediach, jest znany (bez Wisły nikt poza jego rodziną i znajomymi nie wiedział kim jest), w związku z czym lawiruje by cały czas jakoś ten klub prowadzić, bo wciągnęło go na ostro.
Ale nie, że to gdzieś z góry zaplanowane było, pojawiła się okazja, więc niestety skorzystał i nadal korzysta.
|