Patryko napisał(a):

|
Ktoś w tym wątku wspominał, że była taka możliwość po zakończeniu sezonu 2022/2023.
|
Były dwie możliwości bezkosztowego rozwiązania kontraktu z Urygą przez Wisłę z dwóch przepisów PZPN-u (bez możliwości odwołania zawodnika do FIFA), ale terminy już minęły. Jeszcze zanim do tego doszło to Królewski poinformował, że tego nie zrobi, bo on będzie zarządzał Wisłą w sposób sentymentalny, widzi w utrzymywaniu przewlekle kontuzjowanego Urygi na grubym ekstraklasowym kontrakcie jakieś wyższe wartości, którym on hołduje etc.
Można by rzec, kto bogatemu zabroni? Tylko, że z tym bogactwem trochę krucho, bo klub cały czas mocno zadłużony, a trzeźwo myślący kibice wspierający klub finansowo od dawna, powinni od prezesa oczekiwać raczej rozsądnego zarządzania budżetem, a nie przepalania go na wielkie gesty, gdy w kasie pusto.
Królewskiego nie było stać na zatrzymanie w klubie najlepszego zawodnika Wisły zeszłego sezonu, ale jak widać w I lidze są kluby, które były w stanie spełnić jego wymagania finansowe. Myślę, że kwota zaoszczędzona na kontrakcie Urygi, spokojnie wystarczyłaby na pokrycie żądań Luisa, a jeszcze pewnie sporo by w kasie zostało.