Karherop napisał(a):

Znasz takie powiedzenie, że plotka powtarzana 100 razy staje się rzeczywistością?
Średnia różnica 11 Wisły i Puszczy z meczu barażowego wynosiła 6 cm i to nie licząc bramkarzy.
My niespełna 1.80 m, Puszcza 1.86 m
3 najniższych u nas: 1.70, 1.73, 1.75
3 najniższych w Puszczy 1.81, 1.81.1.83
3 najwyższych w Wiśle: 1.87, 1.84, 1.84m
3 najwyższych w Puszczy 1.94, 1.91.1.90m
Jeden z najniższych zawodników Puszczy byłby u nas jednym z najwyższych w 11.
Dalej uważasz że to element który można było zbagatelizować?
Pomijam calkowicie absurdalna taktykę i inne pomysły trenera na ten mecz.
Tak podsumowując ten offtop parę cm w obronie się przyda.
|
A widzisz,mi już tego meczu barażowego analizować pod tym względem się nie chciało z prostej przyczyny.Nawet gdybyśmy Puszczę warunkami fizycznymi przebijali to bronimy jak kaleki.Sprawdziłem i faktycznie Puszcza nas przewyższała ale nie o 6 cm tylko 5 (Thiakane został zmieniony za niższego o 8 cm Zapolnika w 24 minucie czyli przed stratą bramki)
Ciekawiej się robi jak sobie dodamy do tego że np w meczu z Łęczną średnia wzrostu u nas wychodziła prawie 181 cm a ostatni mecz Puszczy to bodaj niecałe 184 cm.Czyli Tułacz wiedząc jak marnie bronimy przy stałych fragmentach i przy wrzutkach w pole karne postanowił podnieść średnią wzrostu w drużynie a Sobol chyba zapomniał (albo po prostu głupi) jak nam Puszcza strzelała w poprzednich meczach i desygnował do gry zawodników niższych.Jak się bawić to się bawić...
A całość i tak nie ma większego znaczenia w kontekście tego,że nasi często gubią krycie i nie chce się im nawet skakać do górnych piłek..