Markus napisał(a):

Jeszcze jedno a propos Hiszpanów i porównywań do Ruchu czy ŁKS-u i Puszczy: nasi Hiszpanie w czterech-pięciu w składzie tak przewyższali tą całą ligę, że gdyby nie przewaga tych zespołów nad nami po rundzie jesiennej i idiotyczne błędy marnego trenera Sobolewskiego pod koniec rundy wiosennej, awansowalibyśmy do ekstraklasy zamiast jednego z tych zespołów.
Były ku temu wszelkie możliwości i nie była to zasługa reszty zawodników, tylko właśnie głównie tych Hiszpanów. Powtórzę: czterech-pięciu, nawet nie połowy jedenastki. Wyszukanych na szybko, którzy poradzili sobie z marszu, bez długiej aklimatyzacji i zgrywania się z resztą. Ba, nie zawsze zdrowych i w pełni formy.
I tu niektórzy wyskakują z pomysłem, że jednak lepiej stawać na dużo słabszych Polaków takich jak ci z Ruchu czy Puszczy, bo Hiszpanów "za dużo" i bo tamtym się udało szczęśliwie awansować, a za rok pewnie znów spadną z kretesem.
Czyli mamy ograniczać to co jest dobre i zadziałało, a stawiać na więcej tego, co nie zadziałało i kompletnie zawiodło, bo Hiszpanów za dużo, a w Wiśle jest tradycja, by koncepcje zmieniać najpóźniej co pół roku i robić nową rewolucję, nie ucząc się konkretnie na dawnych błędach, tylko raz wtóry robić to samo, oczekując innych rezultatów. 
Komedia.
|
Komedia to jest nie czytać ze zrozumieniem co się czyta i polemizować z cieniem.