viktor56 napisał(a):

|
Jakkolwiek drodzy są ci zawodnicy w utrzymaniu, nikt nie wierzy chyba, że lepszy trener wygrałby wszystko jak leci przez całą rundę - to tak po prostu nie działa.
|
Hmm… runda rewanżowa sezonu 2003/04. Tam też mieliśmy kolosalną przewagę budżetową nad konkurencją. Pewnie nie sprawdzimy kiedy była większa, ale sytuacja analogiczna. Wynik:
13 spotkań: 11 wygranych, 2 remisy, 0 porażek. Jeden z remisów w ostatniej kolejce po przyklepaniu tytułu.
Różnica? W mojej ocenie zasadnicza na ławce trenerskiej.
PS. Też uważam, że upuszczanie emocji poprzez bluzgi na trenera, jaki by nie był, nie przystoi.