s1mone napisał(a):

Dość defensywnie Sobol zestawił drużynę taka prawda.
Na zasadzie : żeby głupio nie stracić na początku, a z przodu i tak coś wpadnie.
Możliwe, że to próba generalna zestawienia pod ŁKS.
|
Nie "możliwe" tylko "na pewno". To był ostatni "sparing" przed trójmeczem ŁKS-Termalica-Podbeskidzie.
Co więcej istnieje bardzo duża szansa, że na Termalikę czy Podbeskidzie wyleci Łasicki, który w ostatnich 2 meczach dostał 6 i 7 żółtą kartkę.
s1mone napisał(a):

Teraz mecz z ŁKSem, który preferuje grę piłką tak jak my. Możliwe, że dlatego Sobol chce grać środek pola 3 graczami. Szczerze powiedziawszy - nie mam pojęcia co my zaprezentujemy. Wszystkie scenariusze są możliwe od 40% posiadania z naszej strony po 60%, od gry piłką po grę z kontry. To jeden mecz, ŁKS jest liderem. Patrząc na nasze ostatnie wtopy i fakt, że Ruch się trochę ogarnął to zwycięstwo w tym meczu by nam bardzo pomogło. W takiej sytuacji 2 pkt straty do ŁKS oznaczałyby walkę o awans z Ruchem oraz ŁKSem. Każdy inny wynik będzie premiował ŁKS, który będzie utrzymywał dwumeczowy dystans punktowy.
Moim zdaniem styl gry ŁKS'u nam bardziej odpowiada niż Ruchu. Trzeba jednak pamiętać, że gramy z liderem na wyjeździe. Tu dyspozycja dnia może zadecydować.
|
Ruch też miał preferować otwartą grę, a postawił na obronę.
Jak dla mnie duży plus, że lewa strona, mimo straty Junki i Muli działała całkiem sprawnie. Martwi, że prawa niekoniecznie.
Mamy 5 punktów straty do ŁKSu, w Krakowie było 2:2. Jeśli będzie remis to mamy nadal 5 punktów straty (2 wygrane) ale jeśli przegramy to mamy straty 3 mecze więc w 4 kolejki ich nie odrobimy (matematycznie się da

) .
Remis z ŁKSem daje nam jedynie utrzymanie dystansu do Puszczy, a co do Ruchu i Termaliki to zależy od ich wyników.
Należy się bardzo mocno postarać, by jednak nie grać baraży w Niepołomicach.
ŁKS po nas jedzie na Sandecję do Niepołomic więc wygrana z nami daje im praktycznie awans (patrz dzisiejszy mecz Sandecja-Ruch).