FraMat napisał(a):

Widzisz - chodzi mi o to, że gdyby Brzęczek był dzisiaj trenerem mając tych wszystkich Hiszpanów, to pewnie byś nie mógł się go nachwalić - za grę, wyniki, pomysłowości, nosa do ustalania składu, itp.
Kiedy jednak teoretycznie takie same wyniki ma Sobol uważasz za słuszne po nim jeździć.
Powiedz po prostu, że z Sobolem ci nie po drodze, skrzywdził cię kiedyś, ale za to Brzęczek odwalił kawał dobrej roboty razem z Dawidem B.
|
Gdyby Brzęczek robił takie akcje jak Sobolewski to bym go krytykował tak jak Sobolewskiego. Bo jest za co. Nie ogarnia.
Kocepcja ze składem była do dupy, tyle że to stawianie na Polskie drewno było przed Brzęczkiem. Wisłę odmienili Królewski, Kiko, transfery Kiko. Jak tylko Sobolewski zaczyna coś sam kombinować to mamy powrót do gry z poprzedniej rundy - gdzie solidnie dupy dawał też Sobolewski. Raz - bo jako asystent odpowiadał za SFG które były tragiczne, dwa - jako pierwszy trener... No nic nie zmienił. Zero poprawy gry. Gdzie możemy się zgodzić że materiał (vel "polskie drewno") był za słaby.
Problem masz Ty - z tym że ktoś śmie inaczej oceniać jego wkład w wynik i decyzje podczas meczu. Tworzysz jakieś idiotyczne projekcje.
To może pokaż na pluszaku gdzie Cię źle dotknąlem?