wolfy napisał(a):

Duda był wczoraj tragiczny. Wyglądał jak parodia piłkarza.
P.S. I naprawdę dajcie sobie już siana z tym "talentem" Dudy do czasu aż zagra kilka meczy z rzędu na dobrym poziomie w PIERWSZEJ LIDZE. Żałosne jest to jak kreujecie sobie kolejnego młodego Buksę, tylko zdecydowanie gorszego piłkarsko...
P.S. 2 Skoro Duda tak świetnie zagrał wczoraj, to może wypuśmy go w pierwszym składzie na Puszczę, Ruch i ŁKS. Niech wygeneruje każdemu z nich dwie setki, zaliczy kilka podań do nikogo i sabotuje grę do przodu. Jak stracimy punkty winni będą wszyscy tylko nie on...
|
Naprawdę musimy więcej wymagać od młodych piłkarzy. To nie jest nic nowego, że byle kogo u nas nazywa się wielkim talentem i wymaga jego wystawiania w składzie na podstawie nie wiadomo czego. Wystarczy, że ma mniej niż 20 lat i PL w dowodzie. Tworzy się wirtualną rzeczywistość, w której np. podchodzi się do pierwszej rundy 1 Ligi ze składem, gdzie połowa zawodników to poziom 3-4 ligi. To szkodzi klubowi i szkodzi też tym nielicznym, rzeczywiście utalentowanym zawodnikom objawiającym się raz na 5-10 lat. Ci zamiast grać w dobrej drużynie, gdzie mają się od kogo uczyć bez przesadnej presji, kiszą się w własnym sosie i często przepadają ligowej szarzyźnie.
Drozd napisał(a):

|
Różnica między naszymi, a Hiszpanami to nie tylko umiejętności. Moim zdaniem to głównie poczucie własnej wartości i świadomość konieczności pełnego zaangażowania, żeby można było myśleć o wynikach. To jest fundament na zachodzie. Próbował to u nas zaszczepić Hyballa, ale na naszym wyjałowionym podłożu motywacji starczyło tylko na trzy miesiące do czego walnie przyczynił się wiadomo kto. Teraz nawieziono nowego torfu razem z kilkoma ukorzenionymi roślinkami to może i nasze zmarniałe się, jak to mówią, odbiją. potrzeba czasu i dobrego ogrodnika. No i żeby się jakaś nornica nie przyplątała.
|
Kolejny przykład, że nie liczy się narodowość i pochodzenie tylko charakter i cechy mentalne zawodnika. Hiszpanie zapieprzają jak maszyny, jakby z automatu. I to nie tylko w Wiśle, która powiedzmy, że może działać jakoś na wyobraźnie i dawać dodatkową motywację. Oni wiodące role również w dużo mniejszych klubach. Tak zostali nauczeni i wyszkoleni.