
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#11
|
- wypracował rywalom dwie setki złymi podaniami pod swoim polem karnym - miał mnóstwo podań do nikogo - oddał dwa strzały z dystansu, oba fatalne, przy jednym się wywrócił. - sporą część pierwszej i drugiej połowy spędził chowając się za zawodnikami Chrobrego i nie dotykając piłki Był w tym zespole hamulcowym i ciałem obcym. Z nim w składzie graliśmy w dziesiątkę. Framat potrafi doczepić się do przyzwoitego wczoraj Jarocha ale Duda to jak widzę święta krowa. Na pewno nie jest on alternatywą dla Igbekeme, jest raczej takim Strąkiem drużyny Kasperczaka - cienias ciągnięty za uszy przez resztę. Zastanawialiście się czasem kto jest za cienki na ekstraklasę? W pierwszej kolejności - Duda. W ogóle decyzja postawienia Igbekeme na ławce głupia, sam Sobolewski dyplomatycznie przyznał że Duda "popełnił błędy". Eufemizm. Widać że Hiszpanie w kilku sytuacjach mieli go dość... I to był jedyny słaby element drużyny. Zdarzały się okazjonalne błędy, oczywiście, ale tak naprawdę każdy poza Dudą i rezerwowymi się czymś wykazał. Nawet Biegański miał widowiskową interwencję nogą, a gol padł po świetnym rzucie wolnym - uderzenie było bliskie ideału. Gra Hiszpanów świetna, Chrobry rozbiegał się jak karaluchy w pokoju akademika po włączeniu światła kiedy zaczynali wymieniać piłkę na jeden kontakt. Stworzyli sobie kilkanaście setek, takich prawdziwych gdzie brak gola był dziwny. Ich trener sam podkreślił różnicę klasy na konferencji pomeczowej. Bardzo dawno nie widziałem tak grającej Wisły. Myślę że skojarzenie Duda - Strąk pokazuje gdzie sięgnąłem pamięcią. Tachi naprawdę zagrał świetny mecz. Miał groźnego babola z tyłu, ale poza nim masę podań do przodu stwarzających zagrożenie, w tym prostopadłych. Jego najlepszy mecz w Wiśle, poziom wyżej niż Duda. Albo dwa. Przy okazji - brawa dla arbitra. Z miejsca usadził Chrobrego trzema żółtymi kartkami. Brawo też dla varowców - główny nie musiał biegać do monitorka przy oczywistych sytuacjach. Mały minus przy liniowy który wymyślił dwa nasze spalone, jeden przy golu, ale wiadomo że to jest trochę pozycja sapera. Po to jest Var. Dobrze że nie dano jakiegoś leszcza jak w poprzednim meczu z Chrobrym który wypaczył wynik. Mecz oglądało się z przyjemnością. Nie chodzi o radość (czasem ulgę) po końcowym gwizdku, tylko samą przyjemność z oglądania całego meczu. P.S. I naprawdę dajcie sobie już siana z tym "talentem" Dudy do czasu aż zagra kilka meczy z rzędu na dobrym poziomie w PIERWSZEJ LIDZE. Żałosne jest to jak kreujecie sobie kolejnego młodego Buksę, tylko zdecydowanie gorszego piłkarsko... P.S. 2 Skoro Duda tak świetnie zagrał wczoraj, to może wypuśmy go w pierwszym składzie na Puszczę, Ruch i ŁKS. Niech wygeneruje każdemu z nich dwie setki, zaliczy kilka podań do nikogo i sabotuje grę do przodu. Jak stracimy punkty winni będą wszyscy tylko nie on...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 02.04.2023 o godz. 13:11.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|

|
||||||
|
|