doktor granat napisał(a):

|
Mam nadzieję, że Sobol da mu zagrać dopiero jak będziemy na 1-2 miejscu z bezpieczną przewagą. A potem - do (nie) zobaczenia piłkarzu i współwłaścicielu. Wolę jak Królewski rządzi Wisłą.
|
Wejdzie na ostatnie 5 minut, przypadkiem strzeli bramkę i podbiegnie uściskać się z Wujkiem siedzącym na trybunach, a Sobola oleje, bo będzie obrażony, że tak mało gra.
Drozd napisał(a):

|
Może mi ktoś wyjaśnić po co nam w tej chwili 37 letni zawodnik po dwuletniej kontuzji? Rozumiem że chce pożegnać się z kadrą, ale gra na siłę w pierwszej lidze nie jest nikomu do niczego potrzebna. To samo z Ondraszkiem. A durne dziennikarzyny już wywierają presje na Sobola.
|
Jak Błaszczykowski chce udzielić się w prasie ze swoimi mądrościami, to leci do B. Karcza, bo wie, że będzie miał pełną kontrolę nad treścią tzw. "wywiadu". Święty Jakub XVI już dawno pokazał, że potrafi obrazić się jak ośmioletnia dziewczynka na wszystko i wszystkich, kiedy po meczach kadry pytał każdego dziennikarza, skąd jest i wypraszał tych, którzy mu nie pasowali. Najwyraźniej Karcz musiał solidnie lizać dupę Oblężonego Biletera, że teraz został jego megafonem.
Tylko, że to wszystko jest tak przejrzyste, że głowa boli.