pepe72 napisał(a):

Szkolenie młodych jest fajne bo przynosi zyski - po 10 latach od inwestowania dużej kasy w Akademię.
Kupowanie Fernandezów jest efektywne ale kosztuje.
|
Fernandezów, czy na przykład Carlitosów, Imazów, Yeboachów, Kalu Uche itd. też można odsprzedać z zyskiem, czasem nawet bardzo dużym. A są dużo pewniejszą i bardziej opłacalną inwestycją tak sportowo jak i finansowo niż uczenie od podstaw takich rzekomych "młodych zdolnych" jak Plewka, Starzyński, Szot, Sobol, Gruszkowski - wymieniać można w nieskończoność.
Ta droga realizowana przez fachowców może być również diabelnie efektywna. I stać nas na nią nawet dziś w ograniczonym, ale ciągle opłacalnym stopniu.