Szneka napisał(a):

Jaki Augustyn? Pogoniony z Jagiellonia bez żalu i smutku. Wolny, powolny łapiący wiele głupich kartek. z całym szacunkiem ale do Wasilewskiego to Mu było i jest i będzie baaaardzo daleko.
Skrobański zagrał na jesień bardzo fajne mecze. w tej chwili daje spokój w obronie. Uważam, że lepiej w Niego inwestować niż w Moltenisa. Jeśli ma przyjść ten Tachi to może odejdzie Colley? i uda się coś na nim zarobić?
|
Augustyn to kiepski żart.
Skrobański faktycznie nieliczne szanse na grę w pierwszym składzie wykorzystał dobrze. Za mało żeby mieć pewność, ale o skład powalczyć może.
Colley to niestety elektryk. Dzisiaj w sparingu, nieatakowany mija się z piłką która szła do niego po ziemi kilkadziesiąt metrów... Mam nadzieję że znajdzie się chętny.