wolfy napisał(a):

Fernandez wygrywa nam mecze w sumie w pojedynkę, Hugi rozegrał jedną dobrą połowę. Świetne porównanie...
Po tym jak zagrał to ja wierzę że przegrał rywalizację u Brzęczka. U Sobolewskiego też szybko trafił na ławkę.
Myślę że można ściągnąć kogoś lepszego za Hugiego, szanse na sprowadzenie zawodnika na poziomie Fernandeza są żadne.
|
Tak z ciekawości, bo nie znalazłem: który to mecz Fernandez nam wygrał w pojedynkę?
Przypominam, że nawet jeśli jeden piłkarz strzeli bramkę to zwykle nie jest sam na boisku...
I jeszcze: ile meczów nam Fernandez przegrał w pojedynkę? Na przykład przez głupie zachowania skutkujące czerwona kartką?
Nie, żebym się czepiał Fernandeza, albo brońboże wolfiego.
Fernandez jest naprawdę dobrym piłkarzem na swojej pozycji a i Hugi na swojej jest niezły.
Nie wiem za to jaki jest wolfy, więc się też nie czepiam.