- najlepszy okres gry w ostatnich xx (?) latach był jak nie płaciliśmy za grę (chyba za Stolara to było), więc może w tym upatrywać pierwszego cudu?
Ja jako czynny kibic od około 1995 roku niestety nie widzę obecnie światełka w tunelu. Bez włożenia DUŻYCH pieniędzy to w najlepszym razie wegetacja w ogonie I ligi.