KOALIK napisał(a):

Idealny post.
A gdy ja zacząłem krytykować brata i wujka, to stałem się wrogiem nr 1.
Jakieś Lucki czy inne Malki pisały, że Dawidek wykonywał tytaniczną pracę.
Lucek już po spadku zaciekle bronił wujka i brata, przy okazji mnie atakując.
Nie mówiąc o Serniku czy innym Wolfym.
Dzisiaj wiadomo kto miał rację.
Sprawa z wujkiem ostatecznie skompromitowała wielu użytkowników tego forum. Pokazała, że oni nie stoją po właściwej drodze.
Dawida zacząłem krytykować już po pamiętnym meczu z Płockiem u siebie 0:3 i ja go pierwszy nazwałem figurantem w roli prezesa.
Dlatego od momentu awansów Dawida należy mówić o świadomym działaniu na szkodę Wisły.
Z premedytacją.
To nie są żadne przypadkowe błędy, to nie są błędy wynikające z braku doświadczenia.
|
Już ci ktoś w innym temacie zadał to pytanie-jakie widzisz rozwiązanie?Co zrobić żeby się wygrzebać z bagna?
.......isz jak krzyżówka Jońskiego z Kosiniakiem Kamyszem ale nie ma nic o tym jak to naprawić.Rzuć jakiś pomysł-poza oczywistym wy.......eniem wszystkich z klubu-to porozmawiamy poważnie.