bridgeburner napisał(a):

Ale dlaczego ma oddawać za tyle ile nabył skoro jego zdaniem te udziały są teraz warte wielokrotnie więcej ?( i nie tylko jego skoro za niecałe 4% zapłacili mniejszościowi po 1,5 mln)
Trudno mieć pretensje o 7,5 tys zł, tak naprawdę mogli objąć te udziały po 1zl, ważniejsze było że dali pieniądze na bieżącą działalność
Inna sprawa to na jaki % zostało to ustalone
|
Oczywiście masz rację, że udziały zawsze można dowolnie wyceniać, przedmiot transakcji jest zawsze tyle wart ile ktoś jest skłonny za niego zapłacić. Jak już pisałem wcześniej trudno to wszystko ocenić nie wiedząc co się dzieje za kulisami.