bridgeburner napisał(a):

Szukam ratunku dla naszej lewej obrony i staram sie wykazać elastycznością
I z trójki Wachowiak, Niewiadomski, Szot na lewej obronie wybieram Jarocha jako polprawego stopera i Wachowiaka z Gruszkowskim na wahadlach , ewentualnie już nawet Balte na stoperze(przy graniu 3!), grywał tam niby, może przynajmniej byśmy nie stracili w jakimś meczu gola po wrzutce
|
Co do wahadeł: Wachowiak, który chyba jako jedyny (może jeszcze Jaroch i Łasicki?) szybko biega i potrafi nawet strzelić bramkę (kiedyś był najlepszym strzelecem w sparingach) mółby grać na skrzydle czy wahadle, a Balta wejść jako 3 środkowy obrońca. Ale: stracimy wtedy jednego piłkarza w pomocy, a na drugim wahadle będzie grał Grucha, hehe. Ewentualnie Jaroch jako prawe wahadło, a wtedy przy obecnej kadrze na środku musi grać Balta, Moltenis i Łasicki. Jak ktoś z nich wypadnie (kontuzja, kartki, zmiany), kto wejdzie na wahadło? "Płynna" zmiana na czwórkę z tyłu, a potem znowu tłumaczenie że uczymy się nowego systemu i nie wiemy kto kogo kryje?
Do tego mówi się że wracają Pereira i Fernanzdez, a wtedy pewnie dalej będziemy grali starym systemem 4 w obronie: na skrzydła będą dostępni Pereira/Żyro/Młyński/Starzyński pewnie w tej kolejności (?). Nie będzie konieczności wstawiania na skrzydło Talara, Żyry na "10" i mieszania ustawieniem.
Myślę że kręgosłup Basha-Fernandez-Rodado dużo zmieni.
Największy problem to przygotowanie fizyczne, "depnięcie" i to trzeba poprawić w pierwszej kolejności.