Wyświetl pojedynczy post
Hermond
Senior Member
 
Od: 02.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 28.08.2022, 16:02
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Tylko taki sposób budowania drużyny ma swoje konsekwencje. Wypada jeden trybik i maszyna staje.

Przykładowo: Młyński robił najwięcej szumu z przodu, kiedy grał po tej samej stronie z dużo chodzącym do przodu Wachowiakiem. Wachowiak ściągał na siebie obrońców i dawał szansę Młyńskiemu.

Kiedy zabrakło Wachowiaka, nagle Młyński stał się bezproduktywny.

I odwrotnie - kiedy Wachowiak miał przed sobą innego gracza taki układ też nie działał.

A rywale też potrafią czytać nie tylko pojedynczego gracza, ale także układy i ustawienia na boisku.
Podłączający się Wachowiak to jest schemat. Może się.podłączać rezerwowy obrońca (jak trochę się.ogra). Prawonożny lewoskrzydłowy dzięki temu "Wachowiakowi" albo traci zawodnika przed sobą i może zejść do środka na strzał albo zagrywa do wchodzącego obrońcy (w zależności od tego jak przeciwnik zareagował).
Jednak aby zgrać po dwóch zawodników na każdą pozycję.to trzeba bardzo dużo czasu. Póki co niech podstawowa jedenastka coś prezentuje chociaż.
A o rozwoju zawodników mówię w tym sensie, że wolę aby nasi obecni zawodnicy się.rozwinęli niż budowę drużyny od nowa po awansie do Esy. Preferuję raczej wymianę pojedynczych ogniw zwłaszcza zawodników wiekowych
Ad augusta per angusta
Odpowiedz cytując