wolfy napisał(a):

Przeszkadza, bo może pojawić się lekceważenie. Oczywiście - piszemy o piłkarzach, nie kibicach.
Brzęczek bardzo słusznie uzmysłowił wszystkim że na razie NIC nie zostało osiągnięte, nawet utrzymanie a taki początek bardzo łatwo zmarnotrawić. Nasze szczęście że mamy w kadrze takich gości jak Żyro, Pereira, Łasicki, Basha - którym takich rzeczy tłumaczyć nie trzeba. Doświadczenie plus umiejętności. Żyro to w ogóle wyrasta na lidera na boisku, vide jego przetrzymanie piłki i wywalczenie rożnego z Katowicami. Takich graczy, z chłodną głową, którzy wiedzą o co grają bardzo nam brakowało w poprzednim sezonie.
Nie mamy prawa dopisywać sobie nawet punktu z nikim przed meczem, w każdym trzeba być mentalnie gotowym na wojnę.
|
No problem w tym, że z czwórki Żyro, Pereira, Łasicki i Basha dwóch jest kontuzjowanych.
A co dopisywania punktów przed meczem to oczywiście zgoda. Mecz trwa do ostatniego gwizdka sędziego i należy walczyć cały czas.