FraMat napisał(a):

A możesz wskazać powody nierealizowania założeń?
Zakładam następujące:
- Nie wiedzą jakie są założenia (czyja to wina?)
- Nie są w stanie realizować założeń (czyja to wina?)
|
Jak się nasłuchają jacy to przeciwnicy w 1 lidze są groźni to wygrywając realizują pierwsze przykazanie PMS. "po co nam piłka niech się przeciwnik męczy" zaraz potem jest drugie "najważniejsze 0 z tyłu z przodu zawsze coś wpadnie" Cały przepis na Brzęczkową zupę. Wyrazista ale zbiera na wymioty ...
Jak się przeciwnik broni bo ma remis, a z Wisłą to sukces, to łatwo jest sobie pykać ty do mnie ja do ciebie. Kiedy przeciwnik przyatakuje nawet taki 3 ligowy to musi być jakiś schemat zespołowego działania, ze dwóch musi wyjść do gry, ten co im zagra też musi się pokazać do odegrania w przód a nie zostać w miejscu itd. To jest organizacja gry, ale do tego potrzeba trenera... TO ŻE TRENER PODSKAKUJE PRZY LINII JAK PROBIERZ NICZEGO NIE ZMIENIA.